Ona zawsze chciała mówić mi

o kim mogę śpiewać, o kim śnić.
Bez powodu chciała ranić mnie. O nie,
nigdy więcej nie, nie zgadzam się.

Nie, nie, nie, nie zgadzam się.
Moje życie tylko moją sprawą jest.
I wybierać sam chcę
co mogę, a czego nie.
I nie zmusi mnie już nikt,
sam za siebie muszę zacząć żyć.
Nie zmusi mnie już nikt.

Zbyt dużo razy już musiałem być
kimś, kim według niej powinienem być.
Dzisiaj głośno to wykrzyczeć chcę. O nie,
nigdy więcej nie, nie zgadzam się.

Nie zgadzam się,
nie zgadzam się,
nie zgadzam się.

Nie, nie, nie, nie zgadzam się.
Moje życie tylko moją sprawą jest
i wybierać sam chcę
co mogę, a czego nie.
I nie zmusi mnie już nikt.
Sam za siebie muszę zacząć żyć.
Nie zmusi mnie już nikt.









Boję się tak mijają dni

więcej słyszę i widzę ... nic nie robię z tym
ściany są całe z twoich ust
dniami pełne są ciszy ... nocą głodne słów

jedne drzwi ... drugie ... trzecie drzwi
jak łatwo się tu wchodzi a jak trudno wyjść
...czy ja ją ... może ona mnie?
całymi tygodniami patrzę w oczy jej

... co dobrem jest
a co złem?

boje się ... ktoś wykrzyczał mi
że raz umiera ten kto nie wierzy w nic
czy ja ją ... może ona mnie
całymi tygodniami patrzę w oczy jej

...ona tańczy w mojej głowie
we mnie ... w tobie...w niej i w nim
po co w ogóle żyć?

boję się ... boję się jak ty
już nie szukam niczego i nie znajdę nic
ona jest we mnie ... w tobie ... w nim
boję się ... ty się boisz ... czy z tym można żyć?

jedne drzwi ...drugie ... trzecie drzwi
niełatwo się wychodzi ale można wyjść
to ja ją ... a nie ona mnie
... całymi tygodniami patrzę w oczy jej

ona tańczy w mojej głowie
we mnie ... w tobie ... w niej i w nim
ona tańczy w mojej głowie
a dla życia trzeba żyć
dla ż -y - c - i - a w - a - r - t - o