Ktoś wszystko miał,
ktoś chciał być kimś.
Ktoś nie chciał żyć, kiedy ktoś nie miał nic,
a świat wiruje wkoło, a Ty wirujesz razem z nim.
Cel! Pal! Zaczęto polowanie.
Dzieci jak muchy padają na ekranie.
Wariatka - matka krzyczy w ciszy.
Daleko jesteś tak i nie chcesz słyszeć
We łzach widziałem całe niebo.
Widziałem dzieci... grzecznie szły do niego.
We włosach miały czerwień słońca.
Potulne szły... nie było temu końca.
Dzieci śmieci!!!
Znów strzał rozrywa ciszę nocy.
To idą ślepcy powyłupiali oczy.
Wariatka - matka krzyczy w ciszy.
Daleko jesteś tak i nie chcesz słyszeć
Dzieci śmieci!!!
Minął chyba rok, nie liczę długich dni
odkąd Ciebie nie ma, nie chce mi się nic.
Powiedz gdzie, powiedz gdzie
mogę dziś odnaleźć Cię.
Ogrzać się w twym cieple, proszę pozwól mi.
Nie daj mi zapomnieć najpiękniejszych chwil.
Powiedz co, powiedz co
mogę zrobić, zrobię to, bo...
Bez Ciebie już nie ma mnie.
Bez Ciebie już życie traci sens.
Bez Ciebie mój cały świat nic już nie jest wart.
Nie obiecam Ci, że lepszy będzie świat,
ale chcę spróbować, powiedz tylko: tak.
Jestem tu, jestem tu.
Czekam, kocham, błagam wróć.
Bez Ciebie....