Wiem, że wierzysz w MIŁOŚĆ

choć mówisz że nie ma ... nie ma jej
wierzyć chcesz, że jest

wiem, że kochasz DOM
choć serce po sercu gubisz to
wiem, że chcesz go mieć

jutro jest pełne NADZIEJI
nie myśl, że niczego nie zmienisz
czy pamietasz?
"obudź się ... chodź...
skończyła się już noc ..."

widziałeś jak umieram
widzisz jak zmieniam się
,.. z całych sił trzeba c-h-c-i-e-ć

W MIŁOŚĆ WIERZYSZ I W DOM
CHOĆ SERCE PO SERCU GUBISZ TO
WIERZYĆ CHCESZ, ŻE JEST

jutro jest pełne NADZIEJI
nie mów, że niczego nie zmienisz
czy pamiętasz?
"obudź się ... chodź...
skończyła się już noc ..."

wierzę...wierzę, że
moja BEZSENNOŚĆ twoja jest









Słońce na dachu, pośród gołębi

dzień się pochylił, trochę już senny
tylko w tym oknie, mhmm, włosy upina
czyjaś dziewczyna ... czyjaś dziewczyna

może nie czeka już na nikogo?
tylko rozdaje niebo obłokom
tak jakby chciała wieczór zatrzymać
czyjaś dziewczyna ... czyjaś dziewczyna ...

stanę, zawołam... może usłyszy?
im dalej jestem tym będę bliższy
wieczór przy świecach, czyja to wina?
czyjaś dziewczyna ... czyjaś dziewczyna ...

,.. a gdy odejdzie nic się nie zmieni
jesień nie przyda smutku jesieni
bo przecież łatwiej się zapomina
kiedy odchodzi czyjaś dziewczyna